Życie truckerów

Porzucił zawód kierowcy, by zostać wizażystą. Niesamowita historia 60-letniego kierowcy

Nigdy nie jest za późno żeby spełniać swoje marzenia. Nawet te najdziwniejsze. Do tego wniosku doszedł 60-letni kierowca ciężarówki Raúl Santiago, który po wielu latach porzucił zawód truckera i został… wizażystą! 

Sami przyznacie, jest to dość nieoczekiwana zmiana. Mężczyzna właśnie zdobył swój pierwszy dyplom ukończenia profesjonalnego szkolenia z wykonywania makijażu. 

– Nie boję się zmian. Rzucam się na głęboką wodę i uczę się pływać – przyznaje Raul w rozmowie z portalem wearelatinlive.com.

Trucker i make-up

Zamiłowanie do make-upu nie wzięło się znikąd. Dziesięć lat temu kierowca postanowił sobie dorobić. Wykorzystał fakt, że jeżdżąc po całym kraju, za kółkiem spędza sporo czasu. Wymyślił, że jego dodatkowym zajęciem w trasie będzie sprzedaż kosmetyków.  

W rezultacie, Raul zaczął śledzić prace wykonane przez wizażystkę Deysbel Olachea. Kobieta oprócz publikowania swoich propozycji makijażu, oferuje także profesjonalne kursy. Właśnie na jeden z nich zdecydował się trucker. Stwierdził, że udział w takim szkoleniu pozwoli mu zdobyć potrzebną wiedzę. Chciał dowiedzieć się, jak korzystać z produktów kosmetycznych, po to, by móc je efektywniej sprzedawać.

Mężczyzna na kursie makijażu

Raul wziął udział w jednym z kursów organizowanych w Meksyku. Deysbel wraz z innymi uczestniczkami były bardzo zdziwione, gdy na progu zobaczyły mężczyznę z wąsami i z truckerską czapką na głowie. Instruktorka myślała, że jej uczeń będzie nieco… młodszy. 

Jak relacjonuje wearelatinlive.com, trucker pierwszego dnia był zbyt zdenerwowany, by dotknąć modelek. Mężczyzna bał się, że zrobi im krzywdę swoimi dużymi, szorstkimi dłońmi. Okazało się, że makijaż to jego żywioł i już trzeciego dnia pokazał swoje niesamowite umiejętności. 

Dzięki temu doświadczeniu, Raul postanowił zająć się makijażem na pełen etat. Mężczyzna otrzymuje wiele słów wsparcia, nie boi się złośliwych komentarzy. Cieszy się tym, co robi. 

– Żyjemy w społeczeństwie, nie dla niego. Nie boję się stereotypów, żyję bez uprzedzeń. Szanuję ludzi z powodu tego, kim są i z powodu ich pracy. Jeśli robisz coś dobrze, nie przestawaj – podsumowuje Raul w rozmowie z wearelatinlive.com.

Fot. Facebook.com/deysbel.accesorios

Komentarze

Najpopularniejsze

Do góry